Mar
9
Jak czytamy w Internecie
March 9, 2009 |
To temat związany głównie z ergonomią i projektowaniem stron Internetowych. Ciekawi mnie jednak, czy wyniki eksperymentów (patrz poniżej) będą kiedyś wykorzystywane w eBookach. Co o tym myślicie?
Badania typu eye-tracking przeprowadza m. in. Google: http://www.youtube.com/watch?v=w29DrEEsqT4
Metoda śledzenia ruchów gałek ocznych pozwala z bardzo dużą dokładnością ocenić, w jakie miejsce ekranu kierowany jest wzrok.
Wnioski z badania:
- Użytkownicy witryn internetowych bardzo szybko przeglądali strony (skupienie wzroku trwało krótko, dziesiąte części sekundy na poszczególnych elementach)
- Użytkownicy witryn internetowych badali strony internetowe zgodnie z kształtem litery F (najwięcej informacji jest przyswajanych z pierwszych linijek -począwszy od lewej krawędzi ekranu)
- Badani byli niezwykle skuteczni w selektywnym wybieraniu informacji (jak wynika z oględzin ich gałek ocznych ich wzrok skupiał się tylko na najistotniejszych elementach)
- Obrazki umieszczane w środku tekstu były często traktowane jako przeszkody i omijane (wyjątkiem były grafiki ściśle związane z tekstem)
- Grafiki rozmyte, niewielkie, nieczytelne były automatycznie pomijane.
- Dużo większą uwagę badanych zwracały obrazki zawierające jakieś informacje, niż te, które miały jedynie walory estetyczne.
- Badani często patrzyli na fotografie, na których fotografowany patrzył prostu w obiekty.
- Animacje przyciągały uwagę tylko w sytuacjach, kiedy były nieskomplikowane oraz miały związek z tekstem.
- Witryny zaprojektowane w prosty sposób, zawierające mało elementów powodują, że użytkownik bardziej skupia się na treści przekazu.
- Reklamy banerowe były omijane wzrokiem przez przytłaczającą większość użytkowników.
- Grupą, która nie była „ślepa” na banery (banner blindness) były dzieci do siódmego roku życia. Klikają one bowiem na elementy wyróżniające się ilością kolorów i animacjami.
M.in. za: http://www.ittechnology.us/eyetracking-w-badaniach-uzytecznosci/
Agata