Papier elektroniczny

Październik 6, 2007 | Możliwość komentowania Papier elektroniczny została wyłączona

O e-papierze można już znaleźć w Internecie wiele informacji, odsyłam zwłaszcza do artykułu w Chipie – to na przykałd artykuł z 2005 roku, ojoj!) albo w Gazecie (artykuł również już leciwy – z 2006 roku). O kolorowym elektronicznym papierze pisze Edwin Bendyk na swoim blogu Antymatrix – tu zwłaszcza polecam komentarze i dyskusję, czy e-papier wyprze papier tradycyjny!) Ale skąd pomysł pisania o tym już przecież nie nowym wynalazku (hm, nawet nie wiem, czy słuszne to nazewnictwo w tym wypadku?!) Właśnie jakoś niedawno ponownie przeczytałam o e-papierze w „Przekroju” i postanowiłam zweryfikować wszystkie wiadomości i zasięgnąć więcej informacji o tym super (jak się wydaje na dzień dzisiejszy) rozwiązaniu, który w założeniu ma pomieścić gazety, czasopisma i naszą prywatną biblioteczkę w jednym kawałku folii… Jakoś tak od razu (może z racji wykształcenia i zainteresowań 😉 ) przyszli mi do głowy studenci, mający na egzaminach takie, no cóż-bądź co bądź zafoliowane ściągi! Przed egzaminem wystarczyłoby wczytać odpowiednie „lektury” a reszta to już bułka z masłem. O ile dla filologa to mogłaby być znaczna pomoc ;-), o tyle nie chciałabym stąpać po moście zaprojektowanym przez inżyniera, który zdał egzaminy w taki właśnie sposób (np. takim jak Øresundsbroen 😉 !)
I jeszcze coś! Wiecie, co mi przypomina ten elektroniczny papier? Kiedyś były dla dzieci takie notatniki – właśnie taka foliowa kartka, po której pisało się plastikowym rysikiem… Po zapisaniu całej „kartki”, wyciągało się folię z ramki, jednocześnie wymazując dziecięce bazgroły…

I jeszcze kilka info o papierze (z wiki)
Papier elektroniczny albo e-papier to rodzaj wyświetlacza, który swoimi gabarytami i elastycznością dąży do imitacji papieru. Na e-papierze można tworzyć notatki za pomocą odpowiednich narzędzi, np. elektrycznego „ołówka”, albo na którego powierzchni może być wyświetlany elektronicznie zapisany tekst. Rozpowszechnienie e-papieru ograniczyłoby zużycie papieru do robienia notatek oraz zmniejszyłoby ilości drukowanych pism. Wyeliminowanie drukowania pism zmniejszyłoby ich ilość; zamiast książki byłaby e-książka, zamiast gazety – e-gazeta. Zamiast tomów książek i plików gazet można by wczytywać elektroniczne ich zapisy i wyświetlać na e-papierze.
Autorem terminu „e-papier”, a zarazem jego wynalazcą jest Nicholas Sheridon, który pracował w 1975 nad wyświetlaczami dla firmy Xerox. Jego pomysł oparty był na technologii mikroskopijnych kulek magnetycznych „wprasowanych” pomiędzy dwie folie. Jedna z folii miała zdolność przewodzenia prądu. E-ołówek po zetknięciu z folią emituje pole elektryczne, kulki, które są dwukolorowe (czarne i białe), obracają się wtedy czarną stroną do góry.
W latach 90. Joseph Jacobson opracował inny model e-papieru, którego podstawą również były kapsułki, ale naładowane elektrycznie, całe białe i umieszczone w kolorowym oleju. „Novum” było umieszczenie kapsułek w cienkiej folii (dotychczas umieszczano je pomiędzy szklanymi płytkami). W końcu Jacobson zmodyfikował swą wcześniejszą technologię. Pozostawił folię z kapsułakmi wypełnionymi olejem, ale kapsułki są dwukolorowe: zawierają białe i czarne naładowane elektrycznie drobiny.

Schematyczny rysunek ukazujący budowę e-papieru, zamieszczony w wykładzie: „Badania i rozwój technologii mikroenkapsulacji” prof. dr Hidekazu Yoshizawy

agata duda


Comments

Comments are closed.

Name (required)

Email (required)

Witryna internetowa

Co o tym myślisz

Security Code: