2 października 2008 roku minął dokładnie rok, od kiedy Społeczna Pracownia Digitalizacji (SPD) zaczęła swoją działalność. Przez ten czas niewątpliwie dużo się wydarzyło. Postaramy się pokrótce opowiedzieć jak wyglądała praca w SPD.

dscn1956.JPG
Październik 2007 roku był okresem rozruchu, w czasie którego należało wypracować pewne optymalne procedury postępowania. Chodziło głównie o ustalenie parametrów skanowania, ujednolicenie oznaczania publikacji, stworzenie profilów kompresji, sposobu prowadzenia statystyk, archiwizacji skanów źródłowych itp. Wszystko musiało działać sprawnie w przypadku dużego obłożenia pracowni.

Ustalono, że będziemy digitalizować wyłącznie nowe druki (a więc wydane po 1800 roku). Zarówno wydawnictwa zwarte jak i ciągłe. Na posiadanych przez nas skanerach A3 mogliśmy również skanować większe mapy czy grafiki (należało je przed kompresją „skleić” w programie graficznym).

Listopad 2007 był miesiącem, w którym pojawili się pierwsi wolontariusze. Były to 4 osoby z Uniwersytetu Trzeciego Wieku, mające duży zapał i chęci, ale raczej niewielkie pojęcie o komputerach. Biblioteka Śląska zorganizowała im szkolenia z zakresu wiedzy ogólnej o komputerach, a następnie skierowano ich do nas. Do naszych obowiązków doszły prace szkoleniowe i organizacyjne.

pict0073.jpgdscn1920.JPGdscn1914.JPG
Naszym celem było stworzenie pracowni innej niż wszystko to, z czym kojarzy się tradycyjna działalność bibliotekarska. W skrócie: nowa pracownia, nowi ludzie, nowe (indywidualne) podejście. Należało sobie uświadomić, że ci ludzie przyszli z własnej, nieprzymuszonej woli, a więc należało ich odpowiednio potraktować, organizując dla nich niszę, także dla realizacji ich własnych oczekiwań. Przy okazji możemy śmiało powiedzieć, że nie ma osoby, której nie da się nauczyć obsługi komputera. Po prostu wystarczy odpowiednie podejście.
pict0068.jpg
W styczniu 2008 roku, kiedy informacje o SPD rozeszły się dalej, doszli kolejni wolontariusze. Były wśród nich osoby młodsze i starsze. Niektórzy po kilku wizytach stwierdzali, że im to nie odpowiada i rezygnowały. Ostatecznie liczba wolontariuszy „na stałe” zatrzymała się na 14 osobach. Trwało to aż do lipca, kiedy 2 osoby z racji rozpoczęcia pracy zawodowej odeszły z zespołu.
pict0063.JPGdscn1908.jpgdscn1947a.JPG

Po roku działalności w SPD pracuje 12 osób. Seniorzy podchodzą do swojej pracy wyjątkowo rzetelnie. Tworzą cyfrowe publikacje z wielką pieczołowitością i zachowaniem wysokiej jakości. Pewnego razu, gdy jeden z nas mimochodem powiedział, że nie wszystko musi być tak perfekcyjnie wyprostowane i obrobione, usłyszał: „Panie Dawidzie, tego się po panu nie spodziewałam…” 😳 .
Podziwiamy też ich osobiste zdyscyplinowanie – doszło nawet do tego, że jeżeli ktoś nie może przyjść, powiadamia wcześniej i zgłasza „urlop na żądanie” 🙂 .

Przez rok funkcjonowania SPD ogółem przewinęły się 23 osoby. Co ciekawe, tylko 1 osoba z UTW się wycofała. Większość wolontariuszy przychodzi raz w tygodniu, kilka osób dwa, a jedna osoba trzy. Wolontariusze przepracowali 1545 godzin, czyli gdyby to przeliczyć na pełny etat, to należałoby przyjąć, że przez 10 miesięcy mieliśmy dodatkowego pracownika 🙂 .
Trochę sprawozdawczości

Z uwagi na nieco mylące informacje określające liczbę publikacji (publikacją jest zarówno pojedyncza pocztówka, jak i kilkusetstronicowa księga adresowa), zawsze w statystykach obok liczby publikacji towarzyszyła odpowiednia liczba skanów, a więc faktyczna liczba zeskanowanych stron. W roku 2007 opublikowano 452 publikacje (16 755 skanów). W 2008 były to 1893 publikacje (84 950 skanów).

Wobec tego przez rok działalności SPD wzbogaciła zasób Śląskiej Biblioteki Cyfrowej o 2345 publikacji (101 705 skanów). Liczba ta oznacza, że 25% zasobu ŚBC stanowią publikacje zdigitalizowane w SPD. Wolontariusze seniorzy zeskanowali 703 publikacje (51104 skany), pozostali wolontariusze 123 publikacje (11619 skanów). Ogółem wolontariusze odpowiadają za 63% zasobu wypracowanego w SPD (czyli około 16% całości zasobu ŚBC, tworzonej w końcu przez 35 instytucji). Rekordzistka ma „na koncie” 11 460 skanów.
dscn2040.jpg
Prace w SPD to również szkolenia dla członków ŚBC i bibliotekarzy innych ośrodków tworzących lub pragnących stworzyć własne biblioteki cyfrowe. Szkolenia polegały na przedstawieniu parametrów skanowania, obróbki graficznej skanów, kompresji publikacji do formatu DjVu i publikowania w dLibrze. Ogółem przeszkoliliśmy 25 osób. Zdajemy sobie sprawę z tego, że jedno- lub dwudniowe szkolenie nie wprowadzi w tajniki digitalizacji, dlatego w razie jakichś problemów oczywiście pomagamy w miarę możliwości. Do tej pory odwiedziły nas osoby z Katowic, Dąbrowy Górniczej, Częstochowy, Pszczyny, Jastrzębia Zdroju, Kielc i Słupska.

Mamy nadzieję, że następny rok pracy będzie co najmniej równie owocny w skany i nowe doświadczenia 🙂 .

Dawid Śpiechowicz i Ernest Strokosz – opiekunowie SPD


Comments

2 komentarze

  1. Monika Jędralska on Październik 6, 2008 11:50 am

    Liczby publikacji i skanów wykonanych przez wolontariuszy są imponujące! Krótko mówiąc: dobra robota!:))) Pięknie:)

  2. Kultura 2.0 » Archiwum bloga » Społeczna Pracownia Dygitalizacji on Październik 31, 2008 3:27 pm

    […] nagrodę w konkursie na najlepszy projekt typu Kultura 2.0, to wręczyłbym go bez wahania Społecznej Pracowni Dygitalizacji (SPD), która od roku działa przy Śląskiej Bibliotece Cyfrowej. Jest w nim wszystko, co dobre: […]

Name (required)

Email (required)

Witryna internetowa

Co o tym myślisz

Security Code: